poniedziałek, 15 lipca 2013

Nawilżająca pianka do mycia twarzy Decubal

Jakiś czas temu firma Decubal organizowała akcję testowania swoich kosmetyków. Udało mi się wejść do grona 1000 osób testujących ich kosmetyki.  Pianka do mycia twarzy jak na razie najlepsze zrobiła na mnie wrażenie. Słonce i  wysoka temperatura za oknem sprawia, że częściej trzeba oczyszczać skórę twarzy a pianka może w tym pomóc.


Opis producenta: 

Łagodna i nawilżająca pianka do mycia twarzy, odpowiednia dla cery suchej i wrażliwej. Jej konsystencja jest niezwykle lekka i łagodna dla skóry twarzy. Decubal Face Wash skutecznie oczyszcza skórę bez jej odwadniania.
Delikatnie złuszcza naskórek dzięki zawartości alantoiny, nawilża dzięki zawartości gliceryny, łagodzi podrażnienia dzięki zawartości rumianku, pobudza naturalny proces regeneracji dzięki zawartości witaminy B3. Pozostawia skórę oczyszczoną, nawodnioną i gotową na zastosowanie kremu do twarzy.
Bezzapachowy, nie zawiera konserwantów ani tłuszczu.



Skład: 

Glycerin, Aqua, Sodium Cocoamphoacetate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Niacinamide, Sucrose Cocoate, Allantoin, Caprylyl Glycol, Bisabolol, Sodium Gluconate, Citric Acid.

Sposób użycia:

Do stosowania rano i wieczorem. Piankę rozprowadzić na wilgotnej skórze i delikatnie wmasować. Następnie spłukać wodą i osuszyć.



Producent informuje na opakowania, że kosmetyk jest bezzapachowy. Dla mnie zapach jest jednak wyczuwalny, taki trochę fabryczny lub przemysłowy.  Sama pianka jest miła w dotyku,  delikatna, dobrze  i dogłębnie oczyszcza skórę. Łatwo się rozprowadza. Po umyciu twarzy, nie zauważyłam zaczerwień ani  efektu ściągnięcia skóry. Za to skóra jest bardzo gładka i nawilżona.  Aby uzyskać lepszy efekt pozostawiam piankę na twarzy na minutę lub dwie.
Łatwa w użyciu, posiada pompkę dzięki której kosmetyk się nie wylewa i nie brudzi. Pianka jest wydajna, wystarczy jedno użycie pompki by wymyć całą twarz.
Pianka jest przeznaczona dla skóry suchej i wrażliwej ale po moich obserwacjach (mąż) nadaje się także dla cery tłustej. 


Pojemność: 
150 ml

Cena: 
ok.25 zł

9 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze nigdy pianki myjącej, fajny produkt

    OdpowiedzUsuń
  2. też chciałam się skusić na ten produkt, ale jak wyczytałam, że ma rumianek w swoim składzie to pięknie podziękowałam haha^^ (mam na niego uczulenie)

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie jest bardzo dobra i lekka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, w sumie ciekawie wygląda :) Ale nie wiem czy za taką cenę się skuszę, bo w podobnych pieniądzach kupiłabym coś innego...

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się skusić w końcu na jakaś pianke.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze się za nią nie zabrałam

    OdpowiedzUsuń