Z racji poprawienia sobie humoru, wybrałam się dzisiaj do sklepu Yves Rocher na makijaż. Yves Rocher zorganizował akcję darmowych makijaży w sklepach stacjonarnych. Akcja trwa jeszcze do niedzieli więc korzystajcie.
Wiadomo, że takie akcje służą do reklamy kosmetyków dlatego Yves się dobrze przygotował i dodatkowo do makijażu można było uzyskać rabat na kosmetyki do makijażu oraz kosmetyczkę.
Sam makijaż trwał około 30 minut. Do wyboru było pięć różnych makijaży. Poprosiłam żeby Pani wybrała za mnie makijaż, który mi zrobi gdyż uznałam, że spróbuje coś innego niż zawsze. I oczywiście został wybrany makijaż w moim stylu i taki jaki lubię czyli "Zmysłowa czerwień". Jednym słowem nie powinnam zmieniać stylu w malowaniu się.
Na sam koniec dostałam ulotkę, w której zostały zapisane wszystkie kosmetyki oraz odcienie jakie zostały wykorzystane do mojego makijażu.
Nie mogłam się oprzeć i zakupiłam podkład rozświetlający jasny oraz róż do policzków.
Jako gratis dostałam sylwestrową, mieniącą się brokatem kosmetyczkę.
A tak wygląda makijaż na mnie, po 8 godzinach od wykonania. Nie miałam wcześniej aparatu, a wieczór to nie jest za dobry czas na robienie zdjęć, co odbija się na jakości zdjęcia.
Z makijażu jestem zadowolona i nawet przy takiej pogodzie (gorąco i parno) utrzymał się długo.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 maja 2013
wtorek, 23 kwietnia 2013
Malinowa płukanka do włosów Yves Rocher
Od jakiegoś czasu szaleje za kosmetykami do włosów, które będą wybawieniem dla nich. Myślałam, że może płukanka malinowa do włosów Yves Rocher będzie dla nich odpowiednia ale się przeliczyłam.
Opis producenta:
Powrót
do tradycyjnych metod pielęgnacji płukanka octowa wydobywa naturalny
połysk włosów, które lśnią nowym pięknem. Apetyczny owocowy zapach
sprawia, że stosowanie płukanki staje się czystą przyjemnością.Formuła bez parabenów. Testowana pod kontrolą dermatologiczną.
Skład:
aqua, acetum (vinegar), parfum, palmitamidopropyltrimonium chloride, caprylyl/capryl glucoside, propylene glycol, saliculic acid, aroma (flavor), cetrimonium chloride, alcohol, citric acid, CI 14700 (red 4), CI 17200 (red 33), CI 42090 (blue 1)
Opakowanie:
Plastikowa buteleczka z nietypową, ciekawą zakrętką. Zakrętka pomocna przy otwieraniu kosmetyku, szczególnie pod prysznicem. W środku opakowania znajduje się ogranicznik by cała zawartość się nie wylała.
Sposób użycia:
Rozprowadzić po całej długości włosów przed ostatnim płukaniem. Spłukać.
Zapach:
Zapach płukanki przypomina mi słodkie chwilę z dzieciństwa. A dokładniej, moją ulubioną malinową gumę Mambę. Pachną identycznie. Ale na włosach zapach nie utrzymuje się długo.
Opinia:
Płukankę stosuję już prawie dwa miesiące, po każdym myciu włosów. Moje włosy po użyciu kosmetyku ładnie się błyszczą i są miękkie w dotyku. Ale ten efekt nie trwa długo. I po paru godzinach znowu są matowe i bez wyrazu. To jest już moje drugie opakowanie bo chciałam dać jej jeszcze szanse. Ale raczej ostatnie. Płukanka jest mało wydajna, starcza na nie cały miesiąc przy długich włosach. Używając oszczędnie na trochę dłużej. Nie daje powalającego efektu. Cena tego produktu jest za wysoka, tym bardziej, że opakowanie nie jest duże. A dla samego zapachu nie warto chociaż jest cudowny.
Cena:
24 zł/150 ml
Dostępna:
sklep internetowy i stacjonarny Yves Rocher
Subskrybuj:
Posty (Atom)

